Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  22.12.2019

Chodnikowe pomieszanie z poplątaniem

Udostępnij

Kto mógł tak idiotycznie zaprojektować chodniki i ścieżki rowerowe, że się co chwila przecinają, plączą i krzyżują – pytają mieszkańcy wyremontowanych niedawno ulic Wojciechowskiej i Nałęczowskiej w Lublinie. Na ścieżce rowerowej trzeba uważać na pieszych, na chodniku dla pieszych rozglądać się, czy nie nadjeżdża rowerzysta. A zderzenie pieszego z rozpędzonym rowerzystą może mieć tragiczne konsekwencje.

Wojciechowska i Nałęczowska miały to szczęście, że zostały włączone do dużego zadania inwestycyjnego pod nazwą „Przedłużenie ulicy Bohaterów Monte Cassino”. Inaczej mówiąc – niejako przy okazji budowy nowej trasy w Lublinie, obecnie noszącej nazwę ulicy Tadeusza Mazowieckiego, dokonała się zmiana wyglądu całej okolicy. Za unijne pieniądze wybudowano kanalizację, postawiono latarnie, wymieniono nawierzchnie, przebudowano skrzyżowania. Wzdłuż obu ulic powstały chodniki z kostki brukowej oraz asfaltowe ścieżki dla rowerzystów. I tu pojawił się problem.

– Już na etapie układania kostki przez robotników zacząłem się zastanawiać, czy ktoś nie postradał zmysłów. Tak zaprojektowano chodniki i ścieżki rowerowe, że aby się nimi przemieszczać, trzeba cały czas mieć wzrok wpuszczony w ziemię. Chodnik potrafi skręcić pod kątem 90 stopni i przeciąć ścieżkę rowerową. Ścieżka potrafi urwać się przed trawnikiem i pojawić w innym miejscu kilka metrów dalej. Jest taki przystanek MPK, przeznaczony przecież dla pieszych, do którego nie ma dojścia z chodnika, tylko ze ścieżki rowerowej. Absurd goni absurd.

W trakcie przebudowy obu ulic opinie mieszkańców podzielali wykonawcy prac brukarskich. We wzajemnym przebiegu chodników i ścieżek brak logiki. Ale podzielali tylko nieoficjalnie. Bo oficjalnie musieli wykonywać chodniki zgodnie z projektem. Projektem zasłaniali się również nagabywani przez mieszkańców przedstawiciele inwestora – gminy Lublin – reprezentowani przez Miejski Zarząd Dróg i Mostów. Projektu nie można zmienić – mówili, na to był czas na etapie konsultacji. Tylko kto z mieszkańców miał głowę do konsultowania przebiegu chodników, kiedy ich uwagę zaprzątały ważniejsze sprawy jak wywłaszczenia działek czy lokalizacje wjazdów na posesje. I zostało jak zostało.

Teraz idąc chodnikiem trzeba mieć oczy dookoła głowy, bo nie wiadomo czy nie nadjedzie rowerzysta, którego ścieżka rowerowa wyprowadziła na chodnik. Rowerzystom też nie jest łatwo, bo nie dość że muszą podążać w ślad za znakami na asfalcie, to jeszcze przecinać trasy przeznaczone dla pieszych. A przecież mógł ktoś zaprojektować te chodniki z sensem i logiką, a ktoś inny mógł sprawdzić czy tak rzeczywiście jest. Jeden nie zaprojektował, drugi nie sprawdził, zresztą jakie to ma znaczenie, skoro inwestycja zakończyła się sukcesem.

Elżbieta I.


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

11 minuty czytania

16.05.2024

Palikot chce wrócić do Czarciej Łapy. Chociaż wciąż nie rozliczył się za poprzedni najem

To jeden z najdroższych lokali w mieście, ale Janusz Palikot…

3 minuty czytania

16.05.2024

„Nie powiedział wprost: molestowałem”. Czy nauczyciel faktycznie się przyznał?

Na początku kwietnia wojewoda Krzysztof Komorski i kurator oświaty Tomasz…

8 minuty czytania

11.05.2024

Jak zmieniono studium w gminie Niemce. Kto miał mieć las, a będzie mógł zostać deweloperem

Na spotkanie o projekcie nowego studium gminy Niemce do miejscowej…

5 minuty czytania

08.05.2024

„Osiedle inwalidów”. Deweloper namalował kilkadziesiąt niebieskich kopert

Osiedle nazywa się „Nowy standard” i rzeczywiście można tu mówić…

7 minuty czytania

07.05.2024

„Plac manewrowy” czy dojazd do budowy? Wielka wycinka na Samsonowicza a plany dewelopera

Czy ogromny dąb zostanie wycięty, bo na plac budowy nowego…

5 minuty czytania

29.04.2024

Przebudowa ul. Samsonowicza – miasto obiecuje ocalić „70 proc. drzew” z 236 wytypowanych do wycinki

Głos mieszkańców osiedla oburzonych planowaną skalą wycinek dotarł do urzędników…

4 minuty czytania

24.04.2024

Spór zbiorowy w MOPR. Obiecano im 300 zł, dostali 58 zł

300 zł dodatkowo do pensji – takie zapewnienie padło podczas…

8 minuty czytania

22.04.2024

Beton pod sam blok – wielka rzeź drzew na Samsonowicza i Diamentowej. „To żart?”

Dęby, klony, lipy, jabłonki, bzy… Te rosnące tu od lat…