Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  26.05.2022

Budżet Obywatelski 2023 – Projekt Fundacji Wolności

Udostępnij

Budżet Obywatelski jest nie tylko narzędziem inwestycyjnym zaspokajającym potrzeby mieszkańców, ale jest też platformą rozwijania postaw obywatelskich, angażowania obywateli w miejskie sprawy, czy też narzędziem poszerzającym wiedzę o finansach i polityce rozwojowej samorządu.

Mamy różne doświadczenia z funkcjonowania BO w Lublinie. Wiele projektów zostało zrealizowanych, lepiej lub gorzej. Wiele z nich zostało odrzuconych, całkiem spora liczba jest w trakcie realizacji od lat. W szczególności w projektach budowalnych, projektowanie, przetargi, wykonawstwo, pochłania mnóstwo czasu i wydłuża czas realizacji. Jest jeszcze jedna, najważniejsza rzecz, niezbędna do wykonywania zadań przegłosowanych w głosowaniu na budżet obywatelski. Pieniądze. Tylko i aż.

Dlaczego?

Projekt zgłoszony przez Fundację Wolności do tegorocznego głosowania na budżet obywatelski skupia się na właśnie na pieniądzach, potrzebnych w każdym pomyśle, fundamentalnym problemie przy malejących wpływach miasta wynikających ze zmian podatkowych.

Ten projekt jest inny niż wszystkie, bo niczego nie daje. Natomiast pozwoli zaoszczędzić pieniądze, za które w przyszłości będzie można realizować kolejne projekty z budżetu obywatelskiego.

Krzysztof Jakubowski

Audyt przychodów i wydatków miasta oraz spółek zależnych – brzmi groźnie i kojarzy się z jakąś nękającą urząd kontrolą, szukającą haków na decydentów. Narzędzie często stosowane po przejęciu władzy, aby sprawdzić gdzie poprzednicy nawalili i czy chowają jakieś „trupy w szafie”.

Dziury w oświacie za 404 mln zł

Projekt podpisany przez prezesa Fundacji Wolności Krzysztofa Jakubowskiego zakłada szczegółowy przegląd miejskich wydatków, w szczególności wielomilionowej dotacji ze strony samorządu do lubelskiej oświaty. Dziura pomiędzy kosztami edukacji w Lublinie, a subwencją ze strony Ministerstwa Edukacji wynosi 404 mln zł rocznie. Przy takich kwotach nawet ułamkowe, kilkuprocentowe oszczędności, przełożą się na konkretne pieniądze w kasie magistratu, czyli de facto w naszych kieszeniach.

Z przeprowadzonych w 2021/22 w niewiele mniejszych samorządach jak Kołobrzeg i Włocławek audytów oświaty, wynika, że jest pole do oszczędności. Porównanie wydatków poniesionych na kształcenie w poszczególnych szkołach, szczególnie w porównaniu do lat poprzednich, pokazuje możliwości cięcia kosztów. W naszym magistracie 1% oszczędności mogłoby przełożyć się na zmniejszenie dopłat do oświaty z kasy samorządu o 8 mln zł rocznie! To połowa środków na Budżet Obywatelski.

12 mln z opłat śmieciowych?

Ciekawym wątkiem w proponowanym zakresie audytu jest weryfikacja deklaracji śmieciowych. Jak zauważa wnioskodawca ujętych w rejestrach opłaty śmieciowej jest 290 tysięcy osób, podczas gdy oficjalne dane meldunkowe miasta Lublin wskazują na 320 tysięcy mieszkańców, a dane spisowe GUS nawet na 330 tysięcy. Przy 40 tysiącach niepłacących mieszkańców, po około 25 zł miesięcznie, daje to w skali roku niebagatelną dziurę w kwocie 12 mln zł. Uszczelniając system można by obniżyć opłatę śmieciową o ok. 10%.

Inne pola audytu

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych czytelników

Wspieram

Kolejne obszary, na których wnioskodawca widzi pole do oszczędności, to nowe inwestycje. Celowość realizacji nowych obiektów, oraz szczegółowe analizy ich efektów dla przyszłych budżetów, zdaniem autora pozwolą lepiej zważyć przyszłe korzyści dla mieszkańców.

Przygotowania idą pełną parą w Urzędzie Miasta do wydania minimum 200 mln zł, pożyczonych pieniędzy, na stadion z funkcją żużlową. O zastrzeżeniach, m.in. Najwyższej Izby Kontroli pisaliśmy – Stadion żużlowy nad Bystrzycą nie powinien powstać.

Dodatkowo wnioskodawca postuluje analizę nakładających się kompetencji i zadań spółek miejskich. Celowość utrzymywania administracji w dublujących się podmiotach, a także ocena efektywności ich działania może dać kolejne złotówki oszczędności do budżetu Lublina.

Głos ZA

O wartość dodaną projektu w zakresie edukacji obywatelskiej, oraz szansach na uzyskanie poparcia mieszkańców zapytałem wnioskodawcę, Krzysztofa Jakubowskiego:

Uważam, że taki niezależny audyt finansowy miasta jest potrzebny. Wysoka inflacja oraz zmiany w systemie podatkowym negatywnie wpłyną na finanse samorządów, o czym zresztą prezydent Lublina regularnie powtarza. Liczę na to, że świadomi i patrzący w przyszłość mieszkańcy Lublina zagłosują za tym projektem.

Pozostaje trzymać kciuki, żeby inicjatywa, zgłoszona na budżet obywatelski, która niewielkim kosztem może przynieść wielomilionowe oszczędności spodobała się Lublinianom.

Aktualny stan prac nad Budżetem Obywatelskim znajduje się tu.