Wesprzyj Kontakt

6 minut czytania  •  17.11.2025 20:37

Budżet Lublina. 200 mln z pożyczek, 100 mln z kredytu. Żeby było na inwestycje

Budżet Lublina. 200 mln z pożyczek, 100 mln z kredytu. Żeby było na inwestycje

Udostępnij

Miasto zaciągnie kredyt w Europejskim Banku Inwestycyjnym w Luksemburgu na 100 mln zł, weźmie pożyczki na 200 mln zł, a 11,4 mln zł pożyczy z KPO. Na konferencji prasowej o projekcie przyszłorocznego budżetu miasta prezydent Lublina mówił głównie o „zwrotnych źródłach finansowania.”

Ten tekst powstał dzięki wsparciu naszych Czytelników. Dziękujemy, że nas czytacie i wierzycie w sens tego, co robimy.

Projekty budżetu miasta na 2026 rok oraz wieloletniej prognozy finansowej w Biuletynie Informacji Publicznej pojawiły się dziś o godz. 10.30. Pół godziny później najważniejsze osoby w Ratuszu spotkały się z dziennikarzami na naprędce zwołanej konferencji prasowej. Prezydentowi Krzysztofowi Żukowi (PO) towarzyszył nie tylko jego zastępca Tomasz Fulara (Wspólny Lublin) i skarbniczka miasta Lucyna Sternik. Za tło do zdjęć robili radni prezydenckiego klubu, którzy dzierżyli w dłoniach kartki w kolorach logo miasta.

Każdy z radnych chwalił się tym, czego doczeka się jego własna dzielnica, dlatego Leszek Daniewski trzymał w dłoniach dwie kartki — jedna obiecywała przebudowę ul. Romera, druga Janowskiej. Radne, które mieszkają pod miastem, też pozowały z inwestycjami. Monika Kwiatkowska (Jakubowice Konińskie, gm. Niemce) – z przebudową ul. Zana, Kamila Florek (Elizówka, gm. Niemce) z Parkiem Bronowickim, a Marta Gutkowska (w chwili obejmowania mandatu — Snopków w gm. Jastków) z Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży, w które ma się zamienić dawny Dom Kultury Kolejarza.

radni
Dzisiejsza konferencja prasowa, na której prezydent i jego radni chwalą się „dokumentem zapewniającym stabilność finansową Lublina i jego dalszy rozwój”. Fot. Facebook Krzysztofa Żuka

Nowa określenie dla kredytów i pożyczek

– To budżet kontynuacji w wymiarze inwestycyjnym — zaczął prezydent Żuk (PO), podkreślając, że to dokument „oparty o racjonalne, dobre, analizy, merytorycznie na właściwym poziomie”, w których obok inwestycji oświatowych znalazły się „zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców” też te „sportowe i komunikacyjne”. Zapewniał przy tym, że Ratusz „ma pełną świadomość potrzeb, którą mieszkańcy nam określają przez swoich przedstawicieli — radnych czy Rady Dzielnic”.

W jego wypowiedziach wielokrotnie wracał do „zwrotnych źródeł finansowania”, co w tłumaczeniu na nasze oznacza kredyty, pożyczki, obligacje. W tym przypadku jest mowa m.in. o kredycie w wysokości 500 mln zł w Europejskim Banku Inwestycyjnym. – Właśnie zakończyliśmy negocjacje na transzę kredytową do roku 2027 i stosownie do uchwały Rady Miasta, jeśli ją uzyskamy, to umowę z bankiem inwestycyjnym podpiszemy — zapowiedział Żuk. Podkreślając, że na dłuższą metę to się miastu opłaca. Po pierwsze – „oprocentowanie jest tam niższe niż w bankach komercyjnych”. Po drugie — do tej pory dzięki transzom z tego banku, liniom kredytowym z polskich banków i emisji obligacji (od 2012 roku), prezydent miał „możliwość realizacji inwestycji na ponad 6 miliardów złotych.”

– Sięganie po zwrotne źródła finansowania oznacza najniższe finansowe koszty — przekonywał dziennikarzy prezydent. – Wydatki majątkowe (inwestycyjne na 2026 rok — red.) to 500 mln ze środków własnych, zwrotnych, a przede wszystkim z funduszy europejskich.

Jak informuje biuro prasowe Kancelarii Prezydenta, projekt przyszłorocznego budżetu „przewiduje pozyskanie 200 mln zł z pożyczek, 100 mln zł z kredytu w Europejskim Banku Inwestycyjnym w Luksemburgu oraz 11,4 mln zł w nieoprocentowanych pożyczkach na cyfryzację ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO)”.

Szkoła ważniejsza niż biurowiec dla urzędników

Żuk dużo mówił o inwestycjach w oświatę, podkreślając przy tym, że nie ma ona żadnego „źródła finansowania z żadnego z programów europejskich”. – Dobry przykład to szkoła na Berylowej, która kosztowała 90 mln, a dziś budowa szkoły na Ponikwodzie (przy ul. Majerankowej – red.) jest szacowana na 150 mln zł.

Kosztowną oświatową inwestycją tłumaczył też to, dlaczego kilka wydziałów Urzędu Miasta Lublin przeniesionych z budynku przy ul. Leszczyńskiego nadal nie ma swojej własnej siedziby. – Na to funduszy europejskich nie ma. A to jest inwestycja mniej więcej na poziomie kosztów budowy szkoły przy ul. Majerankowej. Dla nas budowa szkoły jest ważniejsza – wyjaśniał Żuk. I zapewnił, że Ratusz myśli o budowie swojego własnego biurowca: – Nie zrezygnowaliśmy. Mamy dwie lokalizacje, gdzie przeprowadziliśmy stopniowe analizy, przygotowujemy wstępną dokumentację.

Jak już pisaliśmy, lubelski Ratusz na swoje wydziały i jednostki organizacyjne wynajmuje biura od lubelskich deweloperów — aż w jedenastu lokalizacjach. >>Miasto woli płacić miliony na wynajem niż zbudować własny biurowiec<<

Mówiąc o zbywaniu majątku przez miasto, prezydent Żuk wspomniał o sześciu nieruchomościach, których sprzedaż została przeniesiona na przyszły rok. – To związane jest nie tylko z chwilową dekoniunkturą na rynku nieruchomości, ale także z zaskarżeniem decyzji o warunkach zabudowy, jakie otrzymaliśmy na Leszczyńskiego. My chcemy sprzedać nieruchomość, która będzie miała jednoznacznie określone podstawy zagospodarowania. Nabywca wie, co kupuje, a my wiemy, co sprzedajemy.

Pytany o rzeczy, jakie na listę przyszłorocznych inwestycji się nie załapały, wymienił szkołę przy ul. Jemiołuszki, przedłużenie ul. Zelwerowicza, ul. Dekutowskiego (łącznik do Wyzwolenia, miasto czeka na środki z Ministerstwa Obrony Narodowej).

– Inwestycje zgłoszone przez urząd i jednostki organizacyjne są na kwotę 1 mld zł — dodała Lucyna Sternik, skarbniczka miasta. – Na cmentarz przy ul. Zelwerowicza cały czas wykupujemy grunty. Na 2026 rok to kwota 10 mln zł, łącznie na wykupy zaplanowaliśmy 34 mln zł.

Drogie lotnisko i Targi Lublin

Sporo kosztuje też utrzymanie lotniska w Świdniku. – Od 2013 roku przeznaczyliśmy z budżetu kwotę ponad 220 ml zł – mówił Żuk, podkreślając przy tym, że nie są to pieniądze wyrzucone w błoto, bo Port Lotniczy „przyczynia się do rozwoju miasta i regionu”.

Za to miasto chętnie pozbyłoby się udziałów w Targach Lublin. Planowało zrobić to już w tym roku (w tegorocznym budżecie Żuk zapisał 20 mln zł ze sprzedaży udziałów w tej spółce), ale się nie udało. – Targi Lublin są dla nas sporym znakiem zapytania ze względu na zmianę strategicznego podejścia Targów Poznańskich, które są dominującym inwestorem — przyznał dziś prezydent. – Deklarowaliśmy zbycie naszych udziałów na ich rzecz. To nadal jest w naszej ofercie, chcemy się z tej struktury wycofać.

Na konferencji ws. budżetu nie mogło zabraknąć zastępcy prezydenta ds. Inwestycji i Rozwoju. Tomasz Fulara podkreślał, że przez ostatnie lata (Żuk rządzi Lublinem od 2010 roku) majątek miasta rośnie dynamicznie. – To także majątek mieszkańców, wszyscy powinniśmy być dumni – podkreślał.

Pytany o rosnący dług miasta (pisaliśmy o tym kilka dni temu: Miał być deszcz pieniędzy, będzie jeszcze większy minus. Dług Lublina wzrośnie do 2,6 mld zł) przypomniał, że „okres wykorzystywania środków europejskich może już się nie powtórzyć”. Odniósł się też do krytyki ze strony radnych PiS, co ostatnio coraz częściej robi też na swoim oficjalnym Facebooku.

– Radni opozycyjni za każdym razem są przeciwni inwestycjom. Trzeba sobie zadać pytanie, jak wyglądałby Lublin bez Aqua Lublin, bez dróg. Pytanie czy chcemy się cofać, czy rozwijać – stwierdził.

Główne założenia budżetu Lublina na 2026

Planowane dochody Lublina w 2026 r. wyniosą 3,8 mld zł, a prognozowane wydatki 3,96 mld zł. Z tej kwoty blisko 3,4 mld zł pójdzie na pokrycie kosztów bieżącego funkcjonowania miasta, w tym m.in. utrzymanie szkół i przedszkoli, komunikacji miejskiej, dróg oraz terenów zieleni. Ponad 571 mln zł miasto przeznaczy na inwestycje (14,41 proc. wydatków ogółem). Zadłużenie ogółem ma wynieść 2,76 mld zł. Na realizację zadań w ramach projektu „Plan dla Dzielnic” trafi 4,6 mln zł, a ponad 21 mln zł na Budżet Obywatelski. Rezerwa celowa rad dzielnic wyniesie 8,1 mln zł, po 300 tys. zł dla każdej z nich. Źródło: Kancelaria Prezydenta Miasta Lublin

Na zdjęciu: Prezydent Krzysztof Żuk w otoczeniu radnych swojego klubu prezentował dziś dziennikarzom założenie przyszłorocznego budżetu Lublina. Fot. Krzysztof Jakubowski

Współpraca: Krzysztof Jakubowski

sfinansowano ze srodko niw w ramach proo

19 komentarzy

  • @ pisze:

    „Szkoła ważniejsza niż biurowiec dla urzędników
    Żuk dużo mówił o inwestycjach w oświatę, podkreślając przy tym, że nie ma ona żadnego „źródła finansowania z żadnego z programów europejskich”. – Dobry przykład to szkoła na Berylowej, która kosztowała 90 mln, a dziś budowa szkoły na Ponikwodzie (przy ul. Majerankowej – red.) jest szacowana na 150 mln zł.”
    _
    Szkoda, że nie zauważają potrzeby obecnie już istniejących szkół, jak chociażby remontu SOSW przy Wyścigowej.
    W prognozach na 2026 rok jawi się najpewniej kolejne cięcia kursów w niedzielę. Ale co ja tam wiem.
    „Radni opozycyjni za każdym razem są przeciwni inwestycjom.”
    No i zapomniał o tzw. szóstce dla Lublina.
    Nie zmienia to faktu, że mamy bardzo marną opozycję, jak i rząd miasta. W pisowskiej szóstce nic nie było nawet o potrzebie poprawy stanu niektórych kamienic.

  • Smutny bo tak. pisze:

    Spokojnie będzie remont wjazdu i chodników na terenie szkoły przy ulicy Wyścigowej i ma być przedszkole 22 do wyburzenia (od września przenosi się do sp1 przy Kunickiego.
    Dla kochanych deweloperow wszystko! Nawet jedno z najbardziej obleganych przedszkoli się likwiduje 😏

  • Lublin pisze:

    @smutny bo tak
    _
    Chodziło mi o remont budynku, bo młodzież niepełnosprawna zasługuje na coś dużo lepszego. Kilka lat temu był remont SP20 przy Piłsudskiego i zobacz, jak to ładnie teraz wygląda od strony RLL…
    Taka nowoczesna szkoła powstaje przy Hanki Ordonówny, a niektóre szkoły nadal nie mają wyremontowanych sal gimastycznych. czy szatni na WF.
    _
    @Kroniki Dewelorozwoju, nie zgadniesz, co ZDiTM obwinia o korki na Zamojskiej…
    facebook.com/photo.php?fbid=25401556386104544&set=p.25401556386104544&type=3
    _
    ps. – A dziś spadł pierwszy śnieg, ale nie sypali solą, co mnie oczywiście ucieszyło, bo sól = dziury. A nie jak nam wmawiają, że to „przez śnieg”.

  • kdr pisze:

    Ważne: żeby obiektywnie ocenić o ile zwiększył zadłużenie Dziadogrodu Szastacz z Jakubowic należy do oficjalnej kwoty doliczyć wartość wszystkich wyprzedanych za jego kadencji nieruchomości.
    I wtedy z „rozwoju” (przyrostu) zadłużenia oficjalnie wynoszącego ok. 2 mld (względem czasów sprzed r0zwoju) zrobiłoby się pewno 3 mld albo i lepiej.
    A Fu!Liar jeszcze ściemnia o „przyroście majątku miasta”. No ale wiadomo, że kiedy Ekipa r0zw0jowa mówi 'miasto’, to myśli 'deweloperzy’.

  • od początku było tak zaplanowane pisze:

    „To związane jest nie tylko z chwilową dekoniunkturą na rynku nieruchomości”
    —————
    „Chwilową”? A na jakiej podstawie twierdzi to prezio miasta, którego liczba mieszkańców spada o 5-10k rocznie?
    Może wie coś, czego my szaraczki nie wiemy?
    ————–
    A czy wiadomo już, na jaką kwotę Fu!Liar podpisze umowę najmu na „potrzeby” rathausu biurwowca postawionego przez zaprzyjaźnioną dewelo-pijawkę na sprzedanej parceli przy Leszczyńskiego? Przecież to ważne, żeby dewelo-pijawka wiedziała, czy koszta budowy zwrócą się jej po 5-ciu czy np. „dopiero” po 7-miu latach.
    ————-
    PS. Kropku, nie wyświetlił mi się ten post – cukerberg każe mi założyć konto.

  • . pisze:

    Czyli niebawem bankrudztwo Dziadogrodu. Kolejny koronny dowód na to że tylko Polsvy Patryjoci z PiS mogą uratować to nieszczęsne miasto

  • Mieszkańcy Wieniawy pisze:

    @kd
    zapodaj.net/images/c582c52374fb9.jpg

  • MB pisze:

    Jak wytłumaczyć głosowanie na nich?

  • Jan pisze:

    A dla kogo te szkoły, przecież Lublin się wyludnia i starzeje.

  • ten r0zwój wart był setki mln pisze:

    Dla kogo nowe szkoły?
    Przykład z Berylowej i inne podobne sugeruje, że dla:
    1. zaprzyjaźnionych wykonawców (swego czasu najdroższa szkoła w całej Bulandii w dodatku bez boiska).
    2. dewelopijawek – schemat jest taki, że dewelopijawka (lub kilka) zaopatruje się w tzw. banki ziemi tam, gdzie jeszcze żadna infra/droga nie jest dociągnięta, ale one kupując, wie, że pojawi się za sprawą Ubogacacza w przeciągu kilku lat. Zarząd folwarku następnie nie tylko, że dociąga uzbrojenie/autostradę zgodnie z tym planem i nie tylko, że w związku z tym nie stawia dewelo-pijawkom żadnych wymagań finansowych czy rzeczowych (jak choćby np. partycypacja w urządzeniu dewelo-getta, wybudowanie szkoły, czy choćby przekazanie części banku ziemi na cel publiczny), ale wręcz jeszcze zapewnia pijawkom dodatkowe dochody, czy to w postaci odkupu gruntu pod m.in. szkoły, czy drogi (oczywiście już po stawkach jak dla terenów w pełni uzbrojonych), albo przez podpisywanie lukratywnych kontraktów na wynajem części budynków np. pod przedszkola.

  • nowych klientów bolta trzeba wychować pisze:

    @.
    Aha – na szczęście deszczyk spadł w samą P0rę, żeby znaleźć winnego – przyroda znów zaatakowała r0zwój.
    ——-
    Nikt o zdrowych zmysłach nie powinien się łudzić, że „promocja” zbiorkomu na Zamojskiej jest dziełem „przypadku” czy „niekompetencji”. Jest to ni mniej ni więcej jak kolejna lekcja dla „plebsu” w temacie 'narażając Dewelo-Folwark na wydatki poprzez korzystanie z mpk, musisz liczyć się z konsekwencjami’.

  • nowych klientów bolta trzeba wychować pisze:

    @. Kropuś dotarłeś już pod Biłgoraj jak wspominałeś ? Jak przeżyłeś wygolony drzewostan po środku DW835 ?
    Weź przywieź wiejskiego kuraka z własnego chowu. Rzucimy go na rożen i zrobimy jubel przy naszej Lubelskiej Żołądkowej Gorzkiej ! Będzie, będzie się działo, Będzie! Będzie zabawa!
    Będzie się działo!
    I znowu nocy będzie mało.
    Będzie głośno, będzie radośnie

  • r0zwój przemawia pisze:

    @MB
    Leminga – gatunku miejskiego najbardziej skłonnego do odbycia wycieczki do urny – nie obchodzi ekonomika działania Folwarku, przynajmniej dopóki osobiście nie odczuje skutków r0zw0ju na swojej skórze.
    Leming miejski, jeśli już jeździ mpk, to za darmo (wapniaki).
    Leming miejski cieszył się, że ceny kurników rosły, bo dostawał poczucia wzrostu swojego majątku.
    Leming miejski lubił sprawić sobie apartemą z widokiem na hektary terenów zielonych, a dopiero kiedy ta zieleń za oknem została nieuchronnie stowaryzowana, poczuł się zdradzony przez siły r0zw0ju i zainteresował się chomikami.
    Leming miejski typowo uznaje auto za wyznacznik swojej wolności i czirlideluje każdej nowej autostradzie śródmiejskiej.
    Leming miejski praktycznie nigdy nie korzysta z pks, co pozwala mu zachwycać się dworcem dziadopolitalnym.
    idt itp.

  • inwestycja pisze:

    Kasa z Unii się skończy i pozostaną wysokie koszty utrzymania. Bo te inwestycje to przede wszystkim infrastruktura, która zysku nie przynosi

  • # pisze:

    „nowych klientów bolta trzeba wychować pisze:
    18 listopada 2025 o 12:32
    @.
    Aha – na szczęście deszczyk spadł w samą P0rę, żeby znaleźć winnego – przyroda znów zaatakowała r0zwój.
    ——-
    Nikt o zdrowych zmysłach nie powinien się łudzić, że „promocja” zbiorkomu na Zamojskiej jest dziełem „przypadku” czy „niekompetencji”. Jest to ni mniej ni więcej jak kolejna lekcja dla „plebsu” w temacie 'narażając Dewelo-Folwark na wydatki poprzez korzystanie z mpk, musisz liczyć się z konsekwencjami’.”
    _
    Dziś lepsza sytuacja na Zamojskiej, ale Unii Lubelskiej tragedia. Ale tym tempem prac to nie skończą do następnych wyborów, a zapowiadane są śniegi i mrozy, więc coś się przeciągnie. Bedą się oczywiście piěrdolić z tą przebudową jak PKP z wiaduktem niedaleko Kauflanda na Wrotkowie

  • inwestycje r0zw0jowe = zyski kapitalistów + straty dla miasta pisze:

    „Inwestycje” w rozumieniu r0zw0ju, to stawianie obiektów generujących koszty na długie lata.
    Co dla miasta jest kosztem, dla kapitalistów jest zyskiem.
    —————-
    Folwark pozbywa się aktywów typu nieruchomości, które są/były aktywem wspólnym mogącym zapewniać stałe wpływy do budżetu po to, żeby sfinansować obiekty, których utrzymanie będzie przynosić permanentne straty.
    —————-
    Pozostawiając już na boku typowe kosztotwórcze obiekty bizantyjskiej pychy jak aeroport czy obiekty pod sport zawodowy, także każda nowa autostrada śródmiejska to nowy generator kosztów utrzymania, a z czasem także i remontów.
    Praktycznie żadna autostrada śródmiejska w Dziadogrodzie wyrychtowana za rządów Dewelo-Duce nie miała na celu poprawy komunikacji zbiorowej, a raczej służyła promocji transportu indywidualnego (oprócz oczywiście kwestii skomunikowania banków ziemi dewelo-pijawkom). Ale koszty tego typu „inwestycji” spadają i spadać będą na wszystkich poddanych na długie dekady.

  • Tubylcy z Czechowa pisze:

    Nikt nie zagłuszy oczywistej oczywistości !
    🔷 Dlaczego Prezydent Krzysztof Żuk jest najlepszym prezydentem Lublina?
    Rozwój infrastrukturalny Lublina:
    Za jego kadencji miasto przeszło ogromne zmiany — nowe drogi, wiadukty, modernizacje linii trolejbusowych, węzły komunikacyjne (np. zintegrowany dworzec metropolitalny).
    Znaczne środki unijne zostały skutecznie pozyskane i wykorzystane.
    Rozwój kulturalny i turystyczny:
    Lublin stał się jednym z najważniejszych ośrodków kulturalnych Polski Wschodniej.
    Imprezy takie jak Carnaval Sztukmistrzów czy Noc Kultury przyciągają tysiące ludzi.
    Miasto zdobyło tytuł Europejskiej Stolicy Młodzieży 2023 oraz Europejska Stolica Kultury Lublin 2029
    Silna polityka prorozwojowa:
    Wspieranie inwestorów i tworzenie stref ekonomicznych.
    Rozbudowa kampusu UMCS, KUL i Politechniki, co wpływa na rozwój sektora edukacyjnego i zatrzymuje młodych w mieście.
    Długa i stabilna kadencja:
    Krzysztof Żuk rządzi od 2010 roku, co daje poczucie stabilności i ciągłości.
    W kolejnych wyborach zdobywał wysokie poparcie — np. w 2018 roku wygrał w pierwszej turze z wynikiem ponad 60%.
    Wizerunek samorządowca, nie polityka:
    Choć jest związany z Platformą Obywatelską, wielu mieszkańców postrzega go przede wszystkim jako skutecznego menedżera miasta.
    ✅ Podsumowanie:
    Krzysztof Żuk uważany jest za najlepszego prezydenta Lublina, głównie ze względu na:
    skuteczność w zarządzaniu miastem,
    rozwój infrastruktury i kultury,
    długotrwałe i stabilne rządy.
    To czyni Go najlepszym prezydentem w Polsce.

  • nietrudno wydedukować o co chodziło od początku pisze:

    Scenariusz w/s biurwowca przy Leszczyńskiego to majstersztyk Krętacza z Jakubowic.
    „Majsterszyk”, ale tylko dla lemingozy, która łyka konfabulacje Rozwijacza jak pelikany z ssc, bo ludzie, którzy ogarniają, co się wyprawia w Cfaniakogrodzie, już w momencie, kiedy zapadła decyzja o zaoraniu tego biurwowca, przewidzieli dość dokładnie dalszy scenariusz zdarzeń.
    Nie trzeba było być sherlockiem, żeby odgadnąć, że żadnego nowego biurwowca miejskiego nie będzie i że cały schemat był nakierowany na dalsze ubogacanie dewelo-pijawek i na dalsze zubożenie i zadłużenie gminy Dziadogród.
    ————
    Drogi Watsonie:
    1. „miasto”, które „zamierza” postawić własny biurwowiec w przeciągu kilku lat nie podpisuje umowy z Geszeftem Jak Ta Lala na biurwowiec „tymczasowy” na 10 lat.
    2. „miasto”, które „planuje” nowy własny biurwowiec nie sprzedaje parceli, która była idealnym miejscem na taki obiekt (mowa o terenie strzelnicy globocnika) 2-3 lata przed zamknięciem starego obiektu na Leszczyńskiego; zamknięciem pod wątpliwym pretekstem – pochodzący z podobnej ery biurwowiec przy Wieniawskiej 14 został udanie zrewitalizowany za wsamraśnego Pruszona. Ale tylko czekać, aż i ten obiekt uznany zostanie za „nieremontowalny”, „niespełniający norm”, „stwarzający zagrożenie” i pojawi się „dziejowa konieczność” najmu nowego obiektu – najprawdopodobniej tego, który powstanie na wystawionej na sprzedaż parceli przy Leszczyńskiego.

  • Piotr pisze:

    według Dziennika Wschodniego
    Lublin szykuje się do kolejnej dużej transzy inwestycji współfinansowanych z funduszy unijnych. Aby je udźwignąć, miasto planuje sięgnąć po kredyt z Europejskiego Banku Inwestycyjnego w wysokości do 500 mln zł. Uchwałę w tej sprawie radni przyjęli podczas czwartkowej sesji – bez głosów sprzeciwu, choć nie obyło się bez ostrych komentarzy opozycji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *