3 minuty czytania • 14.11.2025 15:31
Bilety komunikacji w górę. A hybrydy bez ulgi w strefie płatnego parkowania
Udostępnij
Prezydent Krzysztof Żuk chce podnieść ceny biletów. Od lutego korzystanie z transportu publicznego w Lublinie będzie kosztować tyle ile w Warszawie. Decyzje zapadną na najbliższej sesji Rady Miasta.
W przyszłym roku roku za transport zbiorowy w Lublinie zapłacimy więcej. Według projektu uchwały, który dziś został opublikowany na stronach Urzędu Miasta, bilet normalny 15-minutowy zdrożeje z 3 do 3,40 zł, 40-minutowy z 4 do 4,60 zł (w strefie 1+2). Ulgowe odpowiednio zdrożeją ze 1,5 zł do 1,7 zł oraz z 2 do 2,30 zł. To tyle, ile za przejazd komunikacją miejską płaci się w Warszawie, gdzie obok rozbudowanej siatki autobusów i tramwajów pasażerowie mogą też korzystać z dwóch linii metra.
Po kieszeni dostaną też posiadacze biletów okresowych. Bilet 10-dniowy normalny na wszystkie linie w strefie 1 (w granicach administracyjnych miasta) będzie kosztować 62 zł (teraz 56 zł), a ulgowy 31 zł (obecnie 28 zł). Za bilet 30-dniowy normalny trzeba będzie zapłacić 142 zł (podwyżka o 14 złotych), a za ulgowy 71 zł (wzrost o 7 zł). Podwyżki nie obejmą posiadaczy Lubelskiej Karty Miejskiej. Taką kartę mogą sobie wyrobić ci mieszkańcy, którzy rozliczają swoje podatki w Lublinie.
W czwartek nad przyjęciem uchwały będzie głosować Rada Miasta (klub Krzysztofa Żuka ma w niej zdecydowaną większość), a nowy cennik biletów wejdzie w życie 16 lutego 2026 r.
W uzasadnieniu prezydenckiego projektu czytamy, że ostatnia zmiana cen biletów w komunikacji miejskiej miała miejsce w lipcu 2022 r. „Zakłada się, że pozwoli to na zrównoważenie zwiększonych kosztów utrzymania komunikacji miejskiej wynikających m.in. ze wzrostu płacy minimalnej (która od lipca 2022 r. wzrosła aż 5-ciokrotnie łącznie o kwotę 1650 zł), czy też wzrostu inflacji (w okresie tym skumulowana inflacja wyniosła około 40 proc., zaś wzrost kosztu wozokilometra dla trakcji autobusowej wyniósł 21,39 proc., a dla trakcji trolejbusowej 31,63 proc.)”.
Przypomnijmy, że świadcząca usługi przewoźnika miejska spółka MPK Lublin co roku notuje ogromne straty. W ciągu dwóch minionych lat wyniosła ona łącznie 102 mln zł. Z kolei za organizowanie transportu publicznego odpowiada miejska jednostka organizacyjna — Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego.
Auta hybrydowe jak spalinowe
Druga propozycja prezydenta dotyczy Strefy Płatnego Parkowania. Obecnie właściciele samochodów hybrydowych płacą preferencyjną stawkę za miesięczny abonament: 140 zł strefie A, 110 w strefie B i 100 zł w strefie C. Z projektu nowej uchwały wynika, że od 1 stycznia będą musieli płacić tyle, co właściciele tradycyjnych samochodów spalinowych, czyli odpowiednio 280, 225 i 190 zł. Wszystkie abonamenty typu „E” na pojazdy z napędem hybrydowym zachowują ważność do czasu upływu terminu, na jaki zostały wydane. Nic się nie zmieni dla posiadaczy elektryków — nadal będą oni zwolnieni z opłat za parkowanie.
Ratusz chce też wprowadzenia bezpłatnego abonamentu dla działaczy opozycji antykomunistycznej. Żeby go otrzymać, trzeba mieć udokumentowany status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych wydany przez Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
W programie czwartkowej sesji, 20 listopada znalazło się też pierwsze czytanie projektu uchwały budżetowej Miasta Lublin na 2026 rok (o zmianach w budżecie pisaliśmy wczoraj). Radni zdecydują także o zaciągnięciu kredytu długoterminowego w Europejskim Banku Inwestycyjnym w Luksemburgu, przyjęciu kilku programów polityki zdrowotnej czy nowych opłatach za zakwaterowanie w bursach. Porządek obrad można znaleźć TUTAJ, a projekty uchwał TU.
Na zdjęciu: Nowy cennik biletów komunikacji miejskiej zacznie obowiązywać od 16 lutego przyszłego roku. Fot. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego



