Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  20.02.2018

Jakie będzie drugie studium? [Felieton]

Udostępnij

63 minuty. Tyle dał prezydent Lublina lokalnym dziennikarzom by dotrzeć na briefing ws. nowego studium. Skąd taki pośpiech?!

Na briefingu Prezydent zapowiedział, że już w marcu mieszkańcy zobaczą drugą wersję studium. Wersja ta uwzględni uwagi mieszkańców, choć będzie kompromisowa, bo uwagi mieszkańców często są przeciwne.
Opóźnienie wyłożenia wynika z wątpliwości czy można drugi raz publicznie wykładać Studium. Choć żaden przepis tego nie zabrania a procedura planistyczna określa pewne minima prezydent wystąpił z zapytaniem do prawników wojewody. Ci stwierdzili, że przepisy określają, że należy zrobić jedno wyłożenie, ale nie zabraniają robić kolejnego, szczególnie, jeśli studium znacznie się zmieniło.

Górki Czechowskie – (zgniły) kompromis

Jest kilka gorących obszarów – Górki Czechowskie, grzebowisko dla zwierząt, południowa obwodnica Lublina i przedłużenie trasy zielonej. Prezydent nie odnosił się do nich szczegółowo, ale uchylił rąbka tajemnicy. Górki Czechowskie będą zabudowane tylko w 30%. To tylko 2x więcej niż w obecnym planie. No chyba, że wejdziemy w szczegóły i zaczniemy pytać o zabudowę mieszkaniową. Obecnie jest jej tylko 1%. W nowym studium jeszcze nie wiadomo. Grzebowisko dla zwierząt na Sławinie nie powstanie, bo nie było zgody odpowiednich służb. Ale gdzieś powstać będzie musiało.

Jezioro damy tutaj a ten niech sobie stoi w zieleni

Południowa obwodnica powstanie, ale będzie to droga lokalna nie ekspresówka. Przynajmniej tak obiecuje Prezydent. Jak będzie w rzeczywistości nie wiadomo. W studium zapisuje się głównie klasę drogi a nie jej przekrój. Lokalna droga w studium może się okazać „ekspresówką” w terenie. Podobnie sytuacja ma się z przedłużeniem trasy zielonej. Prezydent tłumaczy, że droga musi powstać, żeby do mieszkańców dojechać mogła komunikacja. I on tam był, chodził i do przystanku jest kilkaset metrów! Dobrze, że problem ten zauważył już pod koniec drugiej kadencji i rozwiązaniem jest wyznaczenie nowej drogi w studium. Następnie (w bliżej nieokreślonej przyszłości) droga zostanie wybudowana. To takie proste!

Po co ten pośpiech?

Pośpiechu w organizacji briefingu nie rozumiem. Tydzień wcześniej zapytałem o studium – czy jest już gotowe, czy zostało wysłane do zaopiniowania i uzgodnień? Z briefingu wynika, że praktycznie jest gotowe. Na pozostałe pytania rzecznik prasowa, Beata Krzyżanowska odpowiedzieć nie potrafiła. Czeka na odpowiedź radców prawnych. W 30 minut obdzwoniłem właściwe jednostki – Miejska Komisja Architektoniczna Urbanistyczna nowego projektu Studium nie opiniowała, Zarząd Województwa opiniował. Opinię wydała też m.in. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

Jesteśmy najlepsi!

Czy w marcu zobaczymy nowe studium? Bardzo możliwe. Czekając zachęcam do zapoznania się z tym jak nad nowym studium pracował Wrocław. Na etapie wyłożenia Studium można było się zapoznać ze wszystkimi złożonymi opiniami i uzgodnieniami (link). Natomiast przebieg procesu można było śledzić na specjalnej stronie (link). Sam proces we Wrocławiu trwał 4 lata. W Lublinie zaraz zaczniemy 8 rok…