Wesprzyj Kontakt

6 minuty czytania  •  02.09.2025 12:09

Ani kiss, ani ride. Na Placu Dworcowym tłoczą się same taksówki

Ani kiss, ani ride. Na Placu Dworcowym tłoczą się same taksówki

Udostępnij

Kierowcy taksówek zajmują miejsca przeznaczone dla osób prywatnych, które podwożą pasażera na pociąg lub go z dworca PKP odbierają. Miasto ma plan na poprawienie sytuacji, ale niekoniecznie zgodny z tym, czego oczekują dzielnicowi radni.

W teorii za tym znakiem kierowca może się zatrzymać tylko na trzy minuty. Wyłącznie po to, aby wysadzić lub zabrać pasażera i zapakować jego bagaż. Po to właśnie przed dworcem Lublin Główny powstał parking K+R, czyli Kiss and Ride (pocałuj i jedź). W praktyce gdy przyjeżdża pociąg z Warszawy czy Wrocławia, nie ma szans, by tam podjechać.

Jak mam kogoś odebrać, to raczej szukam miejsca na ul. 1 Maja. Czasami się udaje od razu, ale niekiedy trzeba trochę pokrążyć, poczekać, aż ktoś wyjedzie i zwolni miejsce – mówi pan Paweł. Spotykamy go w okolicy PKP w sobotę rano. Nie tylko on ma kłopot z zatrzymaniem się przed dworcem. Właśnie jeden z kierowców zahamował przed przejściem dla pieszych na ul. Pocztowej i wysadził osobę, która szybko odeszła w stronę peronów.

Można jeszcze spróbować wjechać na parking podziemny pod Dworcem Lublin (ponad 170 miejsc), ale zgodnie z jego regulaminem jest on przeznaczony i darmowy dla każdego, kto ma bilet lub inny dowód „uznawanej formy potwierdzenia wniesienia opłaty za przejazd środkiem transportu zbiorowego w danej dobie parkingowej lub legitymowanie się uprawnieniem do przejazdów bezpłatnych środkami transportu zbiorowego, którego okres ważności obejmuje daną dobę parkingową„.

Nie ma takiego znaku, nie ma takiego przepisu

Dworzec Lublin, który za 340 mln zł (wraz z przebudową okolicznych ulic) wybudowano naprzeciwko PKP Lublin Główny, uroczyście otwarto w styczniu 2024 r. Wcześniej przed budynkiem dworca kolejowego był spory parking i znacznie więcej miejsca, by na chwilę się zatrzymać lub nawet zaparkować. Plac manewrowy był olbrzymi, na pasażerów mogło czekać nawet dziesięć taksówek jednocześnie, było też kilkanaście miejsc parkingowych. Po przebudowie Plac Dworcowego ta przestrzeń wygląda zupełnie inaczej. Jest nowy szary bruk, nasadzenia w donicach i jeden wielki ścisk tuż po tym gdy na peron wjeżdża pociąg z popularnego kierunku. Takie rozwiązanie zaprojektowali architekci z warszawskiej pracowni Tremend – Magdalena Federowicz-Boule, Andrzej Pruski i Piotr Łęgiewicz. A urzędnicy z lubelskiego Ratusza taki projekt zaakceptowali.

Dziś praktycznie nie ma żadnych szans, by zatrzymać się w miejscu oznaczonym znakiem Parking K+R, czy nawet podjechać w jego pobliże. Cały ten teren jest oblegany przez taksóki i przejazdy na aplikacje (Bolt, Uber, Freenow). Problem ten podnosi w piśmie do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka (PO) przewodnicząca Zarządu Dzielnicy Lidia Kasprzak-Chachaj.

W zatoczce przed Dworcem, PKP utworzone są miejsca parkingowe Kiss&Ride, są dla podróżnych przeważnie są niedostępne ponieważ notorycznie zajmowane są przez pojazdy taxi” – opisuje problem radna dzielnicowa.

Proponuje proste rozwiązanie – znak K+R zamienić na zakaz postoju powyżej trzech minut. To by zmusiło kierowców Boltów i Uberów do zatrzymywania się w zatoczce dla taksówek, a Straż Miejska mogłaby nakładać mandat na tych, którzy zakaz łamią. „Dodatkowo wnoszę o zlikwidowanie dwóch postojów dla taxi zlokalizowanych po prawej stronie ulicy Dworcowej (…) i utworzenie tam również miejsc K&R (…)” – proponuje przewodnicząca Zarządu Dzielnicy. Prosi też o ograniczenie prędkości do 30 km/h w okolicy Dworca Lublin co zwiększyłoby bezpieczeństwo pieszych.

Nie ma takiego znaku, nie ma takich przepisów

W Polsce nie ma przepisów, które pozwalałyby policji i Straży Miejskiej karać za nieuprawnione stawanie na parkingu K+R.

Krzysztof Gasz z Politechniki Wrocławskiej w swojej pracy tłumaczy, że w Polsce nawet nie ma oficjalnie takiego znaku jak K+R i dlatego tego typu parkingi oznaczane są w różny sposób. Zdaniem naukowca idea jest słuszna, bo ma na celu zachęcenie do podróżowania komunikacją zbiorową. „Jak pokazały przeprowadzone badania parkowania we Wrocławiu, na parkingach Kiss & Ride zlokalizowanych blisko węzłów przesiadkowych dominującym celem parkowania było podwożenie lub odbieranie innych osób. Parkingi tego typu służyły również jako miejsce parkowania samochodów, by dostarczyć towary do sklepu. Służyły również do postoju pojazdów, gdzie kierujący pojazdem zatrzymywał się, załatwiał różne sprawy wewnątrz samochodu (rozmowa przez telefon, szukanie drogi, ulicy) lub w pobliżu parkingu (skorzystanie z bankomatu, wykonanie drobnych zakupów, skorzystanie z różnych punktów usługowych).”

Plan miasta: zmiana znaków

Dworzec autobusowy powstał w dużej części za fundusze unijne, co oznacza, że obowiązuje go tzw. okres trwałości. Przez pięć lat nie można dokonać tam żadnych znaczących zmian. Urzędnicy zamierzają jednak zakazać postoju (ponad 3 minuty) na Placu Dworcowym, na ul. Gazowej (ponad 10 min) i ul. 1 Maja.

Miasto chce też wyznaczyć na chodniku – na wysokości wjazdu do parkingu podziemnego – dwa miejsca postojowe (do 3 minut). Zostanie też wprowadzony strefowy zakaz postoju w rejonie ul. Dworcowej, 1 Maja i ul. Pocztowej. – Zmiany dotyczą jedynie końcowego odcinka ul. 1 Maja. Na placu nawrotowym zostanie skorygowany znak B-36 (zakaz zatrzymywania się – red.) na B-35 czyli wydłużony postój pojazdów do ponad 10 minut. Zmiana jest odpowiedzią na wnioski właścicieli lokali usługowych, w celu umożliwienia realizacji zaopatrzenia i zostanie wdrożona do końca września. Z kolei przy skrzyżowaniu ul. Dworcowej z ul. 1 Maja nie przewidziano żadnych zmian. Pozostanie tam zakaz B-35 – Nie dotyczy zatok – tłumaczy nam Justyna Góźdź, rzeczniczka prezydenta Lublina.

Ta ostatnia zmiana jest problematyczna. Kasprzak-Chachaj przypomina, że Rada Dzielnicy w ubiegłym roku zabiegała o wprowadzenie na 1 Maja zakazu zatrzymywania się. Chodziło o zlikwidowanie korków, na które skarżyli się mieszkańcy i okoliczni przedsiębiorcy. – Ostro odpisałam na ostatnie pismo i zażądałam wizji lokalnej – mówi nam dzielnicowa radna. I przypomina, że rok temu przy podobnym oznakowaniu na 1 Maja ulica się cięgle korkowała.

Wówczas zaproponowałam zmiany i znacznie poprawiło to sytuację. Teraz liczę na to, że uda nam się dojść do porozumienia. Jeżeli oznakowanie na ul. 1 Maja będzie ograniczone do placu nawrotowego, to może się udać. Wszystko jednak w dużej mierze zależy od służb i egzekwowania zakazów – mówi Lidia Kasprzak-Chachaj.

Na zdjęciu: Znak K+R oznacza Parking Kiss and Ride, ale z miejsc postojowych na Placu Dworcowym korzystają głownie taksówki. (Fot. Agnieszka Mazuś)

21 odpowiedzi do “Ani kiss, ani ride. Na Placu Dworcowym tłoczą się same taksówki”

  1. betongród pisze:

    Wątek pociągów w artykule:
    Pociąg na przykład dzisiaj przyjeżdża do Lublina o 23:44. Tymczasem ostatni kurs z dworca to 153 o 23:28. Lublin miasto inspiracji. No cóż, zostaje b0lt

  2. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    Dworzec Lublin zdobył liczne prestiżowe nagrody, w tym główną nagrodę w kategorii Transport na World Architecture Festival Award 2024, główną nagrodę w konkursie Property Design Awards 2024, prestiżową nagrodę „Ikona” w konkursie Real Estate Impactor 2025, a także został wyróżniony nagrodami „Lider Dostępności 2024” oraz Lodołamacz 2024 za swoje zaangażowanie w dostępność dla osób niepełnosprawnych.
    Nagrody za architekturę i design:

    World Architecture Festival Award 2024:
    Dworzec Lublin zdobył główną nagrodę w kategorii Transport na jednym z najbardziej prestiżowych konkursów architektonicznych na świecie, nazywanym przez niektórych „architektonicznym Oscarem”.

    Property Design Awards 2024:
    Zwyciężył w tej edycji konkursu w kategorii „bryła – obiekty publiczne”.
    Real Estate Impactor 2025:
    Otrzymał prestiżową statuetkę w kategorii „Ikona”, doceniającą jego rozwiązania architektoniczne i techniczne. Warto dodać, że to druga nagroda dla tej inwestycji w konkursie Real Estate Impactor; w 2020 roku otrzymał statuetkę za „Innowacyjne podejście do projektowania przestrzeni”.

    Nagrody za dostępność i zaangażowanie społeczne:

    Lodołamacz 2024:
    Dworzec Lublin został laureatem tego konkursu w kategorii „Przyjazna Przestrzeń” za swoje rozwiązania ułatwiające korzystanie z obiektu przez osoby niepełnosprawne.

    Lider Dostępności 2024:
    Również w 2024 roku dworzec otrzymał wyróżnienie w tym konkursie za swoją otwartość i dostępność.
    IDOL 2025:
    Zwyciężył w kategorii „Instytucja otwarta dla niewidomych”, co jest dowodem na zaangażowanie w tworzenie dostępnej przestrzeni dla wszystkich pasażerów.

  3. sosen pisze:

    Idiotyzm jakich mało. Tam bolty często nie stoją tylko przyjeżdżają po pasażera. Nie widzę powodu dla którego bolt którego zamówiłem ma się tam nie zatrzymać. Problem jest inny. Ktoś zrobił beton z kostek dla żuli z którego nikt nie korzysta i z tego wynika problem z zaparkowanie. Nie trzeba boltów żeby tam nie było gdzie stanąć jeśli miejsc jest dosłownie kilka.

  4. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    No tak, że Złotówy 🚕🚖 się rozpychają i ignorują wszelkie zakazy to wina oczywiście dr. Żuka.
    Per analogia – wszystko to wina Tuska.
    Ręce opadają.
    Zaraz się zlecą fafluśniaki aby we Referendum zburzyć Nowy Dworzec
    Bez odbioru…

  5. mądry pisze:

    Tabliczka „nie dotyczy taxi” pod znakiem parkingu jest niezgodna z przepisami?

  6. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    No tak, że Złotówy 🚕🚕🚖 się rozpychają i ignorują wszelkie zakazy to wina oczywiście dr. Żuka.
    Per analogia – wszystko to wina Tuska.
    Ręce opadają.
    Zaraz się zlecą fafluśniaki aby we Referendum zburzyć Nowy Dworzec
    Bez odbioru…

  7. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    Dworzec Lublin zdobył liczne prestiżowe nagrody, w tym główną nagrodę w kategorii Transport na World Architecture Festival Award 2024, główną nagrodę w konkursie Property Design Awards 2024, prestiżową nagrodę „Ikona” w konkursie Real Estate Impactor 2025, a także został wyróżniony nagrodami „Lider Dostępności 2024” oraz Lodołamacz 2024 za swoje zaangażowanie w dostępność dla osób niepełnosprawnych.
    Nagrody za architekturę i dezign:

    World Architecture Festival Award 2024:
    Dworzec Lublin zdobył główną nagrodę w kategorii Transport na jednym z najbardziej prestiżowych konkursów architektonicznych na świecie, nazywanym przez niektórych „architektonicznym Oscarem”.

    Property Design Awards 2024:
    Zwyciężył w tej edycji konkursu w kategorii „bryła – obiekty publiczne”.
    Real Estate Impactor 2025:
    Otrzymał prestiżową statuetkę w kategorii „Ikona”, doceniającą jego rozwiązania architektoniczne i techniczne. Warto dodać, że to druga nagroda dla tej inwestycji w konkursie Real Estate Impactor; w 2020 roku otrzymał statuetkę za „Innowacyjne podejście do projektowania przestrzeni”.

    Nagrody za dostępność i zaangażowanie społeczne:

    Lodołamacz 2024:
    Dworzec Lublin został laureatem tego konkursu w kategorii „Przyjazna Przestrzeń” za swoje rozwiązania ułatwiające korzystanie z obiektu przez osoby niepełnosprawne.

    Lider Dostępności 2024:
    Również w 2024 roku dworzec otrzymał wyróżnienie w tym konkursie za swoją otwartość i dostępność.
    IDOL 2025:
    Zwyciężył w kategorii „Instytucja otwarta dla niewidomych”, co jest dowodem na zaangażowanie w tworzenie dostępnej przestrzeni dla wszystkich pasażerów.

  8. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    No tak, że Złotówy 🚕🚕🚖🚖 się rozpychają i ignorują wszelkie zakazy to wina oczywiście dr. Żuka.
    Per analogia – wszystko to wina Tuska.
    Ręce opadają.
    Zaraz się zlecą fafluśniaki aby we Referendum zburzyć Nowy Dworzec
    Bez odbioru…

  9. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    Dworzec Lublin zdobył liczne prestiżowe nagrody, w tym główną nagrodę w kategorii Transport na World Architecture Festival Award 2024, główną nagrodę w konkursie Property Design Awards 2024, prestiżową nagrodę „Ikona” w konkursie Real Estate Impactor 2025, a także został wyróżniony nagrodami „Lider Dostępności 2024” oraz Lodołamacz 2024 za swoje zaangażowanie w dostępność dla osób niepełnosprawnych.
    Nagrody za architekturę i design:

    World Architecture Festival Award 2024:
    Dworzec Lublin zdobył główną nagrodę w kategorii Transport na jednym z najbardziej prestiżowych konkursów architektonicznych na świecie, nazywanym przez niektórych „architektonicznym Oscarem”.

    Property Design Awards 2024:
    Zwyciężył w tej edycji konkursu w kategorii „bryła – obiekty publiczne”.
    Real Estate Impactor 2025:
    Otrzymał prestiżową statuetkę w kategorii „Ikona”, doceniającą jego rozwiązania architektoniczne i techniczne. Warto dodać, że to druga nagroda dla tej inwestycji w konkursie Real Estate Impactor w 2020 roku otrzymał statuetkę za „Innowacyjne podejście do projektowania przestrzeni”.

    Nagrody za dostępność i zaangażowanie społeczne:

    Lodołamacz 2024:
    Dworzec Lublin został laureatem tego konkursu w kategorii „Przyjazna Przestrzeń” za swoje rozwiązania ułatwiające korzystanie z obiektu przez osoby niepełnosprawne.

    Lider Dostępności 2024:
    Również w 2024 roku dworzec otrzymał wyróżnienie w tym konkursie za swoją otwartość i dostępność.
    IDOL 2025:
    Zwyciężył w kategorii „Instytucja otwarta dla niewidomych”, co jest dowodem na zaangażowanie w tworzenie dostępnej przestrzeni dla wszystkich pasażerów.

  10. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    No tak, że Złotówy 🚕🚕🚕🚖🚖 się rozpychają i ignorują wszelkie zakazy to wina oczywiście dr. Żuka.
    Per analogia – wszystko to wina Tuska.
    Ręce opadają.
    Zaraz się zlecą fafluśniaki aby we Referendum zburzyć Nowy Dworzec
    Bez odbioru…

  11. kronikidewelorozwoju pisze:

    Z każdym kolejnym dniem okazuje się, jak przyznane (kupione?) „nagrody” odbiegają od smutnej rzeczywistości, jaką prezentuje bizancjum DziadoP0litalne dla użytkowników.
    Ale od początku można było się spodziewać, że wybrany przez Lansera z Jakubowic projekt miał na celu napompowanie jego megalomańskiego ego z zerowym poszanowaniem podstawowych zasad funkcjonalności.
    ————
    Kropek już podsumował dobrze we wcześniejszych wrzutkach, na czym ta dysfunkcjonalność polega.
    Ja mogę tylko dodać, że widok praktycznie pustych hektarów peronów, z których trzeba się tłuc z walizkami po nierównej „dekoracyjnej” kostce (która tak fajnie wygląda na słit-fociach Lansera na fb), żeby dostać się gdziekolwiek, niejasne zasady korzystania z parkingu podziemnego, niedziałająca już winda na tenże parking (stan z wczoraj), sprawia, że to miejsce jawi się jako ewidentnie wrogie dla normalnego użytkownika.
    ————-
    No ale skoro normalnym użytkownikiem jest „plebs”, to oczywiście Lanser nie widzi problemu.
    ————-
    Nawet podstawowy cel dewelo-bandy w wydaniu tych 340 mln, tj. oczyszczenie Podzamcza pod akademiki, staje się coraz mniej realny do realizacji w sytuacji ewidentnej nadpodaży apartamĘtów pod garsoniery, pod para-hotelarstwo i na cele kolekcjonerskie.

  12. betongród pisze:

    @kronikidewelorozwoju
    Też nie wierzę w te „nagrody”
    Byłem wielokrotnie i po prostu wiem, co jest nie tak
    – słabe nagłośnienie na peronach,
    – brak dachu pomiędzy peronami a budynkiem dworca,
    – klawiszowane płytki,
    itp. itd.

  13. kronikidewelorozwoju pisze:

    Esencja Bizancjum dziadopolitalnego sprowadza się do hasła „kiss my ass”, które jest mottem Lansera z Jakubowic.

  14. betongród pisze:

    A wczoraj Rafał Trzaskowski na FB wypowiedział się, że komunikacja miejska musi mieć absolutny priorytet, bo ona jest najważniejsza i korzysta z niej największa liczba Warszawianek i Warszawiaków i tym samym korytarzem transportowym można przewieźć tramwajem dużo więcej pasażerów niż autobusem, a autobusem więcej niż samochodem. A tu wmawiają nam, że autobusy muszą same na siebie zarobić…

  15. P.K pisze:

    Bolty i Ubery tam nie stoją – strata pieniędzy – im więcej dostępnych pojazdów tym ceny niższe. Stoją tam „wolni strzelcy” z licencją lub bez. Jestem kierowcą Bolt i Uber – szkoda mi czasu na kursy z i na dworzec (gdy pada – odrzucam wszystkie).
    Projekt dworca był do bani – można było tam zrobić rondo z K+R na obwodzie.

  16. kronikidewelorozwoju pisze:

    @Betongród
    Pomiędzy tym, co CzasK0 mówi, a co robi, jest podobny rozziew, jak w przypadku Dewelo-Duce z Jakubowic.
    ——-
    Nie ma pojęcia, dlaczego dałeś się zauroczyć temu Dyzmie.
    ——-
    Fakt – poziom zbiorkomu w stolicy vs. w Dziadogrodzie to zupełnie inna bajka – tam nie musisz nawet czytać rozkładów, bo wiesz, że w ciągu 5-10 min. coś przyjedzie.
    Ale to wynika głównie z tego, że bez takiej organizacji zbiorkomu w tak dużym mieście kapitaliści mieliby zbyt dużo do stracenia na nieefektywnym transporcie.
    W Dziadogrodzie natomiast, gdzie poważne operacje korporacji można policzyć na palcach, przewozy para-taxi zyskały szansę na stanie się jedną z głównych gałęzi r0zw0ju i stąd też mamy zaoranko mpk.

  17. Nemo pisze:

    Trzeba po prostu postawić zakaz zatrzymywania się do trzy trzy taksówek. Obok jest przecież niedaleko dużo miejsc na których pisze miejsca dla taksówek albo jest obok zakaz zatrzymania się bodajże nie dotyczy taksówek. Raz się tam zatrzymałem policja chciała mnie ukarać Mandatem ale W końcu dostałem upomnienie. Ą Broniłem się tym że miejsca nie dla mnie tak K + Tsą zajęte przez Taksówkarzy. To jest granda w ogóle cały ten projekt dworca gdzie nie ma miejsca na kilka minut dla odbierających np. dzieci to jest chore. Przepraszam bardzo ale tam jest dużo miejsca aby to przerobić i zrobić krótko parę miejsc parkingowych tylko dla klientów na pięć 10 min. A już najbardziej nie za bardzo dziwia to że na tym gigantycznym dworcu placu za ogromne pieniądze wbudowanym prawie nigdy nie ma autobusów. A jeszcze obok tam dalej wcześniej w stronę Krochmalnej jest duży plac i zatrzymują się jakieś Bus y rozumiem że to jakaś konkurencyjny Dworzec. Zresztą za te przypały z kosztem tego dworca to pewne osoby powinny pójść do więzienia ale w tym kraju to się niestety tylko politycznie polityków wsadza bo to naprawdę trzeba ukraść strasznie dużo jak ten Senator niedawno co dostał chyba pięć lat bezwzględnej kary więzienia.

  18. tm pisze:

    to jest jakaś kpina że dwa główne dworce mają do dyspozycji jedynie zatoczkę na 10-15 aut, poza nią wszędzie zakazy parkowania. po pierwsze, powinna być o wiele większa, po drugie powinien być także jakiś parking od strony Krochmalnej

    na szczęście władze i decydenci pociągami/busami nie jeżdżą, więc ich ten problem nie dotyczy. pasażerowie, taksówkarze i podwożący swoich bliskich niech sobie radzą, a mieszkańcy ktorym to przeszkadza zawsze mogą się przeprowadzić, prawda?

  19. Czasem podróżuje pisze:

    Przydała by się takze parking całodobowy podziemny, aby można było pojechać przyjechać zostawić samochód , pojechać pociągiem, wrócić następnego dnia i odjechać własnym autem.

  20. Mario pisze:

    No rzeczywiście taksówki na dworcu. Przecież powinny w lesie pasażerów odbierać.

  21. Tszon pisze:

    Postój taksówek powinien być po prawej stronie tego zajazdu, a zatrzymywanie typu KR po lewej . Klienci taksówek motaja się po placu wchodząc pod maskę . Temat nagród za dostępność . A co w tym dziwnego. Opisywany problem dotyczy dworca kolejowego, a nie autobusowego więc tamten zbiera nagrody.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy

Brak polecanych postów.