Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  16.06.2025 22:41

AAAA Asystenta wojewody zatrudnię. „Fotel jak fotel” pozostał pusty

AAAA Asystenta wojewody zatrudnię. „Fotel jak fotel” pozostał pusty

Udostępnij

„Trochę wiedzy”, „trochę umiejętności” i zdolność „szybkiego kojarzenia faktów”. Choć poprzeczka wcale nie była ustawiona wysoko, to Krzysztof Komorski nie znalazł asystenta ani asystentki.

Wymagania? Pełnoletność. Trochę wiedzy, zwłaszcza z administracji, samorządu i szeroko rozumianej polityki. Trochę umiejętności, głównie w kwestiach sprawnego poruszania się w social mediach. Łatwość pisania i szybkiego kojarzenia faktów. Gotowość do pracy pod presją czasu i odpowiedzialności” – ogłoszenie tej treści pod koniec lutego pojawiło się na stronie Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Wojewoda Krzysztof Komorski (PO) szukał asystenta, a ogłoszenie nie pojawiło się zwyczajowo w Biuletynie Informacji Publicznej, ale na stronie głównej urzędu.

W zamian oferujemy duże możliwości rozwoju i poznania, jak wiele obszarów naszego życia funkcjonuje „od środka”” – zachęcono w ogłoszeniu. Wymagania też nie były wygórowane:

  • Znajomość ustaw: o wojewodzie i administracji rządowej w województwie, Kodeksu postępowania administracyjnego, o dostępie do informacji publicznej
  • Obywatelstwo polskie
  • Korzystanie z pełni praw publicznych

Konkurs reklamował na swoim Facebooku sam wojewoda. Zdjęciu biurowego fotela towarzyszył opis: „Fotel jak fotel – na pierwszy rzut oka. Ten jest wyjątkowy. To fotel dla mojego asystenta albo asystentki. Na razie jest puste. Ale może to właśnie Ty je zajmiesz? (…) Zgłosić może się dosłownie każdy. Ważne, żeby miał otwartą głowę i dużo pomysłów. Żeby chciał się rozwijać i nie bał się wyzwań” – zachęcał Komorski. I dał: „Nie ma co ukrywać – tak się tu pracuje, wiec nie będzie dużo czasu na siedzenie na fotelu :)”

Pod postem szybko pojawiły się komentarze. Jednym to nietypowe ogłoszenie się podobało, inni zarzucali urzędowi brak powagi. Wielu z tych komentarzy już w sieci nie ma. O nietypowej rekrutacji napisały też lubelskie portale. – Zarobki to 4666 zł brutto – informował Lublin24.pl.

Jedna osób, która odpowiedziała na ogłoszenie, przez wiele tygodni czekała na telefon z urzędu z jakąkolwiek informacją. – Wstępne rozmowy z kandydatami przeprowadził 25 marca dyrektor Biura Organizacji, Kadr i Budżetu Urzędu Wojewódzkiego, pan Adam Palonka. Wzięło w nich udział kilkunastu chętnych. Zapowiedziano, że kandydaci wkrótce otrzymają informację zwrotną – opowiada. I dodaje: – Dla wielu młodych, ambitnych osób to stanowisko było szansą na realny wpływ i rozwój w służbie publicznej. Dziś pozostaje im poczucie niedosytu i wrażenie, że zostali potraktowani instrumentalnie.

W głowie kandydata pojawiało się też pytanie, czy wojewoda faktycznie kogoś szuka. – A może wybrano już kandydata poza formalnym konkursem, a cały proces miał jedynie charakter PR-owy? Jeśli tak, to po co medialna oprawa z pustym fotelem? – pyta.

Urzędników LUW również byli zaskoczeni formą ogłoszenia. – Do tej pory taka forma się nie zdarzała. To coś nowego – mówi nam jeden z długoletnich pracowników urzędu. I dodaje, że „to w stylu wojewody Komorskiego”. – Przeżyliśmy kilku wojewodów, każdy był inny, a obecny jest inny bardzo. Przykłada ogromną wagę do swojego wizerunku. Można powiedzieć, że lubi robić show i wychodzi mu to.

Dorota Grabowska, rzeczniczka prasowa wojewody wyjaśnia, że konkurs się zakończył, ale żaden asystent ani asystentka nie została wybrana. Odbyło się „kilka rozmów z kandydatami”, ale finalnie nikt nie został zatrudniony.

Ponowna rekrutacja na to stanowisko na razie nie jest planowana. Obowiązki, które miał otrzymać asystent zostały podzielone między pracowników LUW, którzy pracują z wojewodą Komorskim.

Na zdjęciu: Krzysztof Komorski reklamował konkurs na swojego asystenta, ale finalnie nikt nie został zatrudniony (Fot. Krzysztof Komorski Facebook)

7 odpowiedzi do “AAAA Asystenta wojewody zatrudnię. „Fotel jak fotel” pozostał pusty”

  1. Adela pisze:

    Może Wcisło ma jeszcze jakaś córkę albo syna?
    A nie czekajcie jej dzieci to do spółek miejscach i skarbu państwa

  2. Kokodzambo pisze:

    w mieście które żyje ze stolkow i pensji państwowych, jest niemożliwe ze nie było na to miejsce jakiegoś kuzna. chyba ze chodziło o odpowiedni rozmiar biustu i max 25 lat 😉

  3. Lubelak pisze:

    Współpraca z gościem, który rozpoczyna swoje urzędowanie od zdjęcia krzyża, nie wróży niczego dobrego.. Ba, dla katolika taka współpraca byłaby mordęgą 🥴

  4. Lubelak pisze:

    komunistyczne tradycje w domu wojewody musiały być silne, bo jego dziadek Stanisław Komorski, według akt IPN, był znanym działaczem PZPR naszego województwa.

    Członek PZPR od 1962 r. Należał także do ZHP (1947-1949), ZMP (od 1949 r.), KMW (1956-1958), ZMS (1959-1966: II sekretarz KZ przy KW MO w Lublinie). Był członkiem Egzekutywy OOP PZPR, I sekretarzem OOP PZPR przy Wojewódzkim Komitecie Kultury Fizycznej i Turystyki w Lublinie oraz I sekretarzem POP PZPR przy Urzędzie Powiatowym w Lublinie, a także I sekretarzem partii w Nałęczowie.

  5. . pisze:

    @Lubelak – „Współpraca z gościem, który rozpoczyna swoje urzędowanie od zdjęcia krzyża, nie wróży niczego dobrego”
    .
    A, czyli rozumiem, że państwo ma stać w miejscu.
    .
    Skoro kibol jest takim katolikiem, to dlaczego w ostatnim czasie rośnie zainteresowanie apostazją? Może ludzie mają dość uprawiania polityki w kościołach w pasie od Tarnowa po Roztocze i wpływania tym samym na wynik wyborczy? Kościół powinien być apolityczny, a nie polityczny. Wiem, bo nawet kiedyś w szkole katechetka jawnie agitowała w imię świętej partii politycznej PiS.

  6. kronikidewelorozwoju pisze:

    @Kokodzambo
    Druga część Twojego zdania chyba trafia w punkt.
    Ludziom z tych kręgów często nie wystarcza wypasiona pensja, ale chcą sobie poprawić warunki „pracy” – tzn. np. lepiej się im „pracuje” w otoczeniu estetycznych młódek, które można wciągnąć w „arkana władzy”.
    Tyle, że żadna szanująca się „lala” o wymaganych parametrach fizycznych nie odda się w służbę buraczkowi o nabrzmiałym „ego” za 4 666 brutto.
    TyP0 musi się trochę bardziej P0starać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy

Brak polecanych postów.