Wesprzyj Kontakt

4 minuty czytania  •  21.12.2022

10 lat temu odeszli z PiS. Jak potoczyły się kariery radnych – buntowników?

Udostępnij

W 2012 roku Piotr Kowalczyk z grupą radnych odeszli z PiS. Ich decyzja spowodowała utratę przez PiS większości w Radzie Miasta Lublin (do dzisiaj partia jej nie odzyskała). Jak potoczyły się dalsze kariery radnych, którzy zdecydowali się porzucić partię? Czy im się to opłaciło? Przyjrzeliśmy się bliżej ich dalszym losom.

W 2014 roku Piotr Kowalczyk stworzył komitet wyborczy „Wspólny Lublin” (WL). Na jego listach znaleźli się wszyscy radni, którzy w 2012 odeszli z PiSu. W wyborach komitet zdobył 12,8% głosów, co pozwoliło mu uzyskać trzy mandaty w radzie miasta.

Konferencja prasowa powołująca „Wspólny Lublin”, fot. facebook.com/WspolnyLublin

W mieście krążyła wówczas anegdota, że gdy radni WL przyszli na rozmowy koalicyjne z PO (która zdobyła wówczas 14 miejsc w radzie, a do większości brakowało jej dwóch głosów), domagali się dla siebie czterech stanowisk – przewodniczącego rady, dwóch przewodniczących komisji i zastępcy prezydenta. – Macie trzech radnych a chcecie czterech stanowisk? – działacze PO mieli być tym bardzo zdziwieni.

Nie wnikając czy ta historia wydarzyła się naprawdę, warto dodać, że ostatecznie Wspólny Lublin uzyskał dokładnie cztery stanowiska. Kowalczyk całą kadencję 2014-2018 był przewodniczącym rady, Nowak i Banach przewodniczącymi komisji a w 2018 roku Banach został zastępcą prezydenta Żuka.

Spośród ośmiorga radnych, którzy odeszli z PiSu w 2012 roku:

  • dwóch zostało wiceprezesami miejskich spółek,
  • dwóch prezydent powołał do Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych,
  • jedna została doradcą prezydenta,
  • jeden jego zastępcą.

Dziś, dzięki zawiązanej w 2018 roku koalicji z prezydentem Żukiem, cztery osoby znów są w radzie miasta.

Piotr Kowalczyk – po odejściu z partii i klubu radnych PiS został przewodniczącym Rady Miasta. Był jednym z trzech radnych – rozłamowców, którzy dostali się do rady miasta w wyniku wyborów w 2014 roku. Funkcję przewodniczącego rady sprawował do 2018 roku. Na odchodne prezydent Żuk wręczył mu trzy medale. W 2014 roku założył pierwszy biznes – Maximus Inwestycje (dziś Projektownia Premium). 22 marca 2018 założył spółkę Med24 (dziś Medialny24), zajmującą się reklamą. W zeszłym roku spółka zatrudniała 2 pracowników, miała ponad 1 mln zł obrotów i 275 tys. zł zysku (przeznaczono go na dalszy rozwój spółki). W 2021 został wspólnikiem w spółkach Helvetia Centrum, Helvetia Investment, Helvetia City a w tym roku w Helvetia Development.

Zdjęcie Piotra Kowalczyka, kiedy jeszcze urzędował w lubelskim Ratuszu
Zdjęcie Piotra Kowalczyka z okresu, gdy był Przewodniczącym Rady Miasta

Krzysztof Siczek – w 2014 roku kandydował z 2. miejsca listy Wspólny Lublin w V okręgu wyborczym. Mandatu nie zdobył. Zajął się więc pracą w miejskich spółkach. Najpierw został menadżerem w Porcie Lotniczym Lublin, a w 2016 wiceprezesem TBS „Nowy Dom”. Stanowisko zajmuje do dzisiaj.

Marcin Nowak – w grudniu 2012 roku został rzecznikiem prasowym MPWiK. Długo jednak nie popracował na tym stanowisku. Był jednym z trzech radnych, którym powiodło się w wyborach w 2014 i został w radzie na kolejną kadencję. W 2018 ponownie wybrany do rady. Dziś jest jej wiceprzewodniczącym.

Zbigniew Targoński

Zbigniew Targoński – W październiku 2016 roku został drugim wiceprezesem w MPK Lublin (z wynagrodzeniem 20,5 tys. zł). Do rady miasta wrócił w 2019 roku, gdy mandat zwolniła Marta Wcisło (wybrana do sejmu). Stracił wtedy stanowisko wiceprezesa spółki MPK (prawo zabrania radnym zasiadania w zarządzie spółki miejskiej), ale został… jej dyrektorem.

Marcin Pogorzałek – po nieudanych dla siebie wyborach w 2014 roku zniknął z polityki. Wrócił w styczniu 2016 roku, gdy prezydent powołał go do Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Marek Jakubowski – po nieudanych dla niego wyborach w 2014 roku, już w lutym 2015 roku prezydent powołał go do Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Już wcześniej pracował w miejskiej spółce MPWiK.

Mariusz Banach

Mariusz Banach – w 2014 roku udało mu się ponownie dostać do rady miasta. Radnym był do końca marca 2018, gdy zajął stanowisko zastępcy prezydenta Lublina, odpowiadającego za sprawy oświaty. Jest nim do dzisiaj.

Jadwiga Mach – po nieudanych wyborach w 2014 roku została doradcą prezydenta Lublina ds. społecznych (z wynagrodzeniem ok. 4 tys. zł miesięcznie). W kwietniu 2018 wróciła do rady, obejmując mandat po Mariuszu Banachu, który został zastępcą prezydenta. Ponownie wybrana radną jesienią 2018.

Elżbieta Dados

Elżbieta Dados – w 2014 roku nie udało się jej ponownie zasiąść w radzie miasta. Od 2015 roku do listopada 2018 była prezesem stowarzyszenia „Con Amore”. W tym czasie stowarzyszenie otrzymało ok. 200 tys. zł. w postaci dotacji na realizację zadań publicznych z budżetu miasta (choć trzeba przyznać, że już wcześniej dostawało pieniądze z miejskich konkursów). Wróciła do rady w 2018 roku (wtedy też przestałą być prezeską stowarzyszenia).

Obecnie „Wspólny Lublin” ma siedmioro radnych w Klubie Prezydenta Krzysztofa Żuka, w tym czworo, którzy w 2012 odeszli z PiS-u.

Obiektywnie należy przyznać, że ci, którzy dziesięć lat temu odeszli z PiS, nie stracili na tej decyzji. Albo nadal są radnymi, albo mają dobrze płatne stanowiska w miejskim samorządzie. Nikt nie został na lodzie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *